Patrzę przez okno i widzę Alpy. Muszę przyznać, że piękny jest to widok. Zachwycam się ich wielkością i siłą. Myślę, że góry dodają nam czegoś pozytywnego. Kiedy patrzymy się na nie z dołu pragniemy osiągnąć szczyty.
Góry mają więc wartość motywującą, zachęcającą do działania. Wystarczy parę godzin pochodzić po nich, aby nabrać siły do walki z przeciwnościami losu. Swoją majestatycznością zdają się mówić: “Idź dalej”. Czuję jakby mnie popychały.
Niezapomniany papież Jan Paweł II bardzo kochał wędrówki po górach. Zapewne dawały mu one dużo siły. Zresztą sam mówił, że w ich pięknie widzi obraz samego Boga.

