We Włoszech pracuje dużo kobiet z krajów post-komunistycznych (Rosja, Ukraina, Mołdawia, Rumunia). Zajmują się one na ogół opieką nad staruszkami w prywatnych domach. Jest to praca bardzo ciężka, wymagająca naprawdę cierpliwości i powołania. Nazywają je “badante” czyli opiekunka.
Rozmawiając z koleżankami z Ukrainy zaobserwowałam nowe zjawisko. Tak, ośmielam się stwierdzić, że jest to nowe zjawisko. Otóż te zaharowane kobiety kupują sobie laptopy i podłączają się do Internetu, aby w ten sposób łatwiej komunikować ze światem. Wiele z nich w ten sposób chce poznać mężczyznę swojego życia. Zapisują się na portale, gdzie zawiera się znajomości. Mają różne wymagania. Często w profilu piszą, że chcą aby był majętny. Internetowy chat ułatwia ich trudne życie, relaksuje, jest ucieczką od codziennych trosk. A może stanowi też wielką szansę?
